Ostatnio ciągle wpadają mi w ręce książki i artykuły, gdzie poruszane są zagadnienia na temat tego, jak ludzie czytają w Internecie, jak ludzie czytają prasę, książki i czy w ogóle czytają. W sieci można znaleźć sporo ciekawych artykułów na ten temat. Również w prawie każdej książce o copywritingu ten temat jest dość wyczerpująco opisany.

O czytaniu wiem już niemal wszystko. Zaczęłam się zastanawiać, jak ludzie słuchają. I nie mówię tu o słuchaniu radia, podkastów czy innych publikacji dźwiękowych. Interesowało mnie to, jak ludzie słuchają siebie nawzajem. Niedługo potem przypomniała mi się wspaniała książka, jaką jakiś czas temu czytałam. Było to „7 nawyków skutecznego działania” Stephena R. Coveya. I to ona zainspirowała mnie do napisania tego posta.

Wszyscy chyba wiemy, jaka jest różnica pomiędzy słyszeniem a słuchaniem. Ale nie każdy wie, że słuchanie może się odbywać na wielu poziomach. Przyjrzyj się poniższym typom słuchaczy i zobacz, do którego jest Ci najbliżej.

Słuchacz ignorant

Słuchacz ignorant to osoba, która tak naprawdę mogłaby się znaleźć poza kręgiem słuchaczy. Ignorant to ktoś, kto słyszy, ale nie słucha. Nie dociera do niego nic, co mówi druga osoba. Do takiej osoby możesz mówić przez długi czas, a gdy skończysz, to ona od razu przedstawia swój problem, nie zwracając kompletnie uwagi na to, co przed chwilą powiedziałeś. Jeśli spotka się ze sobą dwóch ignorantów to można powiedzieć, że każdy z nich prowadzi monolog, a nie dialog.

Słuchacz symulant

Symulantem nazywamy słuchacza, który tylko udaje, że słucha. Poznasz go po tym, w jaki sposób reaguje na to, co do niego mówisz: „Mhm. Tak.”, „Tak, masz rację.”, „Słusznie.” Taka osoba jedynie przytakuje na to, co mówisz. Nie wnosi nic od siebie.

Słuchacz wybiórczy

Słuchaczami wybiórczymi są najczęściej rodzice małych dzieci lub osoby pracujące z grupą dzieci. O ile w przypadku rodziców słuchacz wybiórczy może być negatywnym zjawiskiem, o tyle w przypadku opiekunów grup dzieci jest to sytuacja normalna. Ktoś, kto wiele godzin spędza w grupie dzieci, które w wolnym czasie przekrzykują się nawzajem nie jest w stanie skoncentrować się na wszystkim co mówią i nie jest to też do niczego potrzebne. Nie można jednak takiej osoby przypisać do słuchacza-ignoranta, ponieważ taka osoba jest czujna. Mimo że nie słucha cały czas, to jest w stanie wyłapać ważne kwestie, jeśli się takie pojawią.

Rodzic jako słuchacz wybiórczy może mieć problem z komunikacją ze swoim dzieckiem. Słyszy tylko fragmenty z wypowiedzi swojego dziecka, często wyrwane z kontekstu i na te fragmenty ma gotową odpowiedź. Dziecko po takiej rozmowie może czuć się niezrozumiane i stwierdzić, że w przyszłości nie będzie zwierzać się ze swoich problemów, bo przecież i tak nikt go nie rozumie.

Słuchacz uważny

Słuchacz uważny będzie z zaangażowaniem słuchał tego, co druga osoba ma do powiedzenia. Będzie cały czas skupiony na swoim rozmówcy. Jednak słuchacz uważny nie słucha z intencją zrozumienia. Słucha, by odpowiedzieć. Czasami ma już gotowe odpowiedzi w głowie i tylko czeka, aż druga strona przestanie mówić, by mógł wyrazić swoją kwestię. Odpowiedzi przygotowuje na podstawie własnej wiedzy, przeżyć i doświadczeń.

Słuchacz uważny może też często zadawać pytania. W efekcie dostanie konkretną odpowiedź, ale nie przybliży to go w żadnym stopniu do swojego rozmówcy. W taki sposób też często zachowują się rodzice. Przykładem może być sytuacja, kiedy dziecko przychodzi do domu po szkole i żywo opowiada o jakimś ważnym wydarzeniu z dnia. Rodzic to ignoruje i ucina wypowiedź:

– Jak Ci poszedł sprawdzian z biologii?

– Dobrze.

– Masz coś zadane?

– Tak.

– To idź do pokoju odrabiać lekcje.

– OK.

Ten przykład pokazuje, jak ważne jest słuchanie w naszym codziennym życiu i jak wpływa na nasze relacje z innymi ludźmi.

Słuchacz empatyczny

Słuchanie empatyczne jest najwyższym poziomem słuchania. Słuchacz empatyczny słucha swojego rozmówcy z całkowitym skupieniem i zaangażowaniem. Zanim odpowie, stara się dogłębnie zrozumieć drugą stronę. Empatia, czyli umiejętność wczucia się w inną osobę. Słuchając nie szukamy odpowiedzi z naszego życiorysu. Cały problem chcemy zobaczyć dokładnie tak, jak druga osoba, bo tylko wtedy jest szansa, że ją naprawdę zrozumiemy i będziemy mogli odpowiednio zareagować.

Słuchanie empatyczne to umiejętność, której można się nauczyć. Ale tak jak z nauką wszystkich nowych rzeczy, tak i w tym przypadku potrzeba czasu. Nie można z dnia na dzień stać się empatycznym słuchaczem. Doskonalenie tej umiejętności wymaga cierpliwości, konsekwencji i zaangażowania. Ale warto jest się uczyć. Słuchanie empatyczne przydaje się w całym naszym życiu. Będzie nam łatwiej komunikować się i w życiu osobistym, i w zawodowym. Często większość problemów wynika właśnie z niezrozumienia siebie nawzajem.

A Ty? Jakim typem słuchacza jesteś?

1 Comment

  • Anonim
    Zamieszczony 30 sierpnia 2018 19:38 0Likes

    Przeczytałem empatycznie:)

Dodaj komentarz